Archiwum dlamaj, 2008

Dlaczego ja (zabij mnie)

W powietrzu zawisł mętny mrok
Zamyślam się po samo dno
A żadna myśl nie cieszy mnie
Znów czarno-biało robi się
Tęsknota to jest takie zło,
Co atakuje z czterech stron
Zabiera wszystko to, co mam
Nie daje szans!

Ref.:
Zabij mnie – nim ona to zrobi
Zabij mnie – to nic nie boli
Jeśli chcesz mieć święty spokój
Zabij mnie – zamknę oczy

Rozkładam karty, łudzę się
Pasjans wychodzi wciąż na nie
Dookoła wszystko mówi mi,
Że to ostatnie moje dni
Ponieważ miłość ślepa jest
Ma czasem prawo mylić się
Pytanie tylko jedno mam
Dlaczego ja?!

Ref. (2x)

W powietrzu zawisł mętny mrok

Love…. or hate….

Dzisiaj po obejrzeniu programu na Polsacie, powróciła moja wiara w ludzi. Dlaczego? Ponieważ program nazywa się “Dom nie do poznania” może go kojarzycie, może nie… ale wiem na pewno że ten program dowodzi, że na tym świecie są ludzie dla których krzywda innych nie jest obojętna… Większość z nas jestem tego pewien, że idąc miastem i widząc np. Mężczyznę bezdomnego myśli sobie pijak… …. … … A nie, zastanawia się jak takiej osobie można by było pomóc. I to jest najbardziej przygnębiające.

Kiedyś kolega, znajomy opowiadał mi nazwijmy to historią.
Przed wczoraj, wchodzę do klatki a tam menel śpi… jeb** od niego. Mówię do niego wynoś się z tej klatki. A on, do mnie że chce tylko przespać się. To ja go na buty wziąłem i wyjeb**** z klatki.

Czy taka osoba w ogóle ma sumienie?!?!
myślę że nie…

(…) Życie to bitwa, prawdziwa wojna, prawdziwa miłość (…)

Życie zmusza nas do codziennych zmagań, walk, wojen a do miłości ? Czy obecny świato pogląd zmusza nas do miłości? Jeżeli małe dziecko jest uczone od małego o miłości, jak jest strasze widzi pary zakochane i tym podobne. Czy to nie wpływa na jego “miłość”. Czy miłośc naprawde istnieje? Mam nadzieję że tak bo jak nie to okaże się że człowiek nie ma po co żyć.

“Każdy chce kochać i być kochanym…” Ale czy każdy może czy też zasługuje na to uczucie? To jest pytanie nie dla mnie… i może nie dla Ciebie.

My, wy, oni

Jak jest nasz świat zbudowany, że tyle ludzi na nim cierpi?

Dlaczego, pozwalamy na cierpienie innych? Dlaczego krzywdzimy innych? Przecież każdy z nas jest równy i każdy z nas ma prawo do życia jakiego chce, pod warunkiem że nie wyrządza dana osoba innym krzywdy. Ale czy ja mam prawo oceniać innych? Czy ktokolwiek ma takie prawo? Najważniejsze najbardziej nurtujące mnie pytanie to dlaczego wstaje rano i nie jestem szczęśliwy, dlaczego szukam osiemnaście lat szczęścia i nie mogę go znaleźć? Nie chodzi tutaj o miłość tylko swoje miejsce na ziemi. Gdy widzę tyle cierpienia wokół mnie nie mogę być szczęśliwy po prostu nie mogę. 

1’st Post about me

Każdy ma inne zdanie na temat danej osoby, każdy ma prawo mieć to zdanie, ale czy powinien je głosić dalej? Czy powinno być tak, że głosząc swoje zdanie obraża osobe o której się wypowiada?

 

Jestem jak każdy inny normalny, przeciętny chłopak szukający w życiu siebie i swojego “powołania” czy szczęścia, gdy byłem młodszy częściej byłem szczęśliwy może to dlatego że miałem miej zmartwień, miej problemów i żadziej pod górkę? A może dlatego, że nie przejmowałem się niczym. Najważniejsze w życiu człowieka jest określenie własnej osoby, kim się jest, i kim chce się być. Ja jestem w otaczającym nas świecie nikim. Tak jak większość znas. Aby być kimś w dzisiejszym świecie trzeba mieć wysoko postawionych znajomych, kasę. Czyli to co dla większości ludzi brak.

Mam nadzieję, że choć trochę wam

przybliżyłem kim jestem.